Potrzebne będzie:
-plastikowy korek/zakrętka od butelki (jak największa i najlepiej bez napisów),
-kółeczko (takie jak od kluczy),
-nożyczki,
-świeczka,
-coś ostrego i metalowego (najlepiej cienki gwóźdź albo szpilka),
-pisak wodoodporny,
-przezroczysta taśma klejąca lub bezbarwny lakier do paznokci (można, ale nie trzeba ;-) )
1. Obcinamy boki zakrętki w ten sposób.
Niestety nakrętki mają w środku "takie coś" można to obciąć albo zostawić (ja obcięłam, na zdj jeszcze nie obcięte) ;-) .
2. Zapalamy świeczkę i delikatnie opalamy boki, aby nie było zadziorów.
3. Bierzemy gwóźdź lub coś ostrego i rozgrzewamy świeczką. Następnie robimy dziurę na kółeczko.
4. Przekładamy kółeczko przez dziurę.
5. Podpisujemy adresówkę imieniem, numerem telefonu bądź adresem.
6.* Można jeszcze okleić adresówkę taśmą , lub pomalować ją bezbarwnym lakierem do paznokci, aby napisy się nie zmyły.
Voila!
W ten oto sposób stworzyliśmy adresówkę na sytuacje awaryjne. Na pewno przyda się Waszym psiakom w dniu jutrzejszy!
Pozdrawiamy!
J&S






Fajny pomysł na w razie sytuacji, w której potrzebna by była nam pilnie adresówka a nie mamy innej :P Nie wpadłabym na to haha :D
OdpowiedzUsuńDziękujemy! Właśnie mi gdzieś się ulotniła druga i wpadłam na taki pomysł. xD
UsuńPozdrawiamy
Super pomysł, sama bym na to nie wpadła :P
OdpowiedzUsuńNa pewno skorzystamy.
Pozdrawiamy, W&K
Cieszę się!
UsuńPozdrawiamy
Super sposób,sama o tym nie pomyślałam wcześniej i myślę,że na pewno to zrobię w wolnym czasie ^^
OdpowiedzUsuńDziękuje, miło mi. :D
UsuńPozdrawiamy