piątek, 3 marca 2017

Postanowienia na 2017 rok




Mimo, że jest już marzec 2017 i na pisanie postanowień już trochę za późno, to jednak zdecydowałam że taki post się pojawi. 

1.   Regularne spacery
Niekoniecznie długie, ale regularne. Czasem ciężko się spiąć (szczególnie w jesień i zimę) . Dla Scooba to naprawdę radocha wyjść poza ogrodzenie, nie ważne czy idziemy  2 km czy 15. 

2.   Długie spacery/wyprawy
Mowa tu o spacerach powyżej 10/15 km. W poprzednim roku było zaledwie kilka, mam nadzieję, że w tym będzie ich więcej :D

3.   Dopracowanie chodzenia na smyczy
Jest naprawdę świetnie, ale na początkach spacerów jeszcze ciągnie, oczywiście nie porównuje ciągnięcia obecnego do tego, z przed np pół roku, bo różnica jest naprawdę ogromna. 

4.   Treningi w terenie
Oj tak, jest coraz lepiej, było już kilka w poprzednim roku i jestem dumna z małego gamonia, mimo że mózg mówi mu „niuchaj, niuchaj, niuchaj” to naprawdę ładnie się skupiał, mimo że nadal baaardzo szybko się rozpraszał.

5.   Sesje w terenie
Musimy jeszcze popracować nad zostawaniem w siadzie na przykład w terenie, bo przecież spaniello ma ważniejsze rzeczy do robienia na spacerach niż siedzenie na miejscu.





6.Oswojenie Scooba z Nyą
Nya to moja kotka, przybłąkała się do nas niedawno i zostaje. Na razie Scoob czuje ją i widział ją kilka razy, ale żyją w oddzielnych pokojach. Sco jest mega ciekawy i ciągnie do niej jak gupi, nie chce jej zabić, a po prostu jest ciekawy. Kotka się boi, ale też jest ciekawa. Obserwuje Scooba przez okno. :P


Mam nadzieję, że taki krótki post Wam się spodobał. Nam rok zapowiada się naprawdę świetnie, między innymi pod względem spacerowym, ale szykuje się wiele zmian.

                      Pozdrawiamy
                              J&S