1. NAUCZYĆ SCOOBIEGO CHODZENIA NA SMYCZY.
Dziwnie to brzmi, prawda? Otóż tak, Sco nie umie chodzić na smyczy, ciągnie, chodzi w tzw promieniu(ja jestem punktem, a on chodzi w koło) i slalomem (od prawej do lewej). Ogólnie traktuje mnie jak powietrze.
Sco idzie dobrze, ale musimy popracować nad naprowadzaniem,
3.DOSZLIFOWANIE SZTUCZEK.
Tak jak w poprzednim punkcie, idzie mu naprawdę dobrze, ale trzeba niektóre dopracować.
4. ZWIĘKSZYĆ ILOŚĆ SPACERKÓW (SZCZEGÓLNIE GRUPOWYCH).
Spacerki z innymi psami,częściej i dłużej.
5.CZĘŚCIEJ ŁĄCZYĆ DWIE PASJE; FISHBOARD+SCOOBY
Uwielbiam jeździć na fishce i spędzać czas ze Sco. On również uwielbia tego rodzaju wyprawy.
6.REGULARNIE DODAWAĆ POSTY NA BLOGA!
Myślę, że z tego się najbardziej cieszycie.
To na tyle w dzisiejszym poście, trzymajcie się cieplutko i wyczekujcie następnego posta.
DZIĘKUJEMY!
J&S



